Athlon 64: Socket 754 vs Socket 939
Strona 3 - Coś dla krętaczy
Procesor a pamięci
Wiele razy spotkałem się z opiniami, że Athlon 64 działa równie wydajnie z pamięciami DDR400 jak i DDR333. Szczególnie słowa te płynęły od osób, które podkręcają procesor, dając wysoką magistralę, a jednocześnie, z braku odpowiednich pamięci, obniżają ich dzielnik. Na potwierdzenie swoich teorii przytaczają informację, że w przypadku Athlona 64 nie występuje asynchroniczność pracy z pamięciami. Ustawienie 8x250MHz + pamięci @333 da rezultat 2.0GHz i pamięci pracujące jak DDR400, czyli dokładnie tak samo jak 10x200MHz + pamięci @400. W obu przypadkach uzyskane wyniki będą identyczne i potwierdzają brak zjawiska asynchroniczności.
Jednak przykład ten jest błędnie rozumiany i często spotykam się z twierdzeniem, że 10x200MHz + DDR400, pracuje tak samo jak 10x200MHz + DDR333.
Spójrzcie na wyniki:

Obliczanie liczby PI, w dużej mierze zależy od mocy procesora

Podobne różnice
Mnożniki i magistrala FSB, a wydajność
Ogólnie przyjęło się mówić, że im wyższa magistrala procesora tym lepsza jego wydajność. Czy oby na pewno jest to tak samo z Athlonami 64 ? Czy oprócz odpowiednich pamięci, na wydajność może mieć wpływ mnożnik procesora ? Dlaczego taktowanie Athlonów 64 zmienia się co 200MHz. Czemu AMD nie stosuje dzielników połówkowych w Athlonach 64 ?

Przepustowość pamięci przy 228MHz taka sama jak przy 218MHz, a przy 252MHz taka sama jak przy 240MHz ??? Wiemy już dlaczego AMD nie stosuje dzielników połówkowych. Kontroler pamięci pracuje wtedy z dzielnikiem zaokrąglonym w górę do liczby całkowitej
Jak podkręcać mając słabsze pamięci ?
Przykład 1: Ustawiamy 2.4GHz (10x240) i sprawdzamy wydajność przy różnych ustawieniach pamięci (w BIOSie DDR400, DDR333, DDR266)

Nie za ciekawie
Przykład 2: Ustawiamy 2.4GHz poprzez różną kombinację mnożnika i FSB. Za każdym razem pamięci pracują z dzielnikiem takim samym jak mnożnik procesora (w BIOSie jako DDR400), jednak przy zastosowaniu mnożników połówkowych dochodzi do automatycznej zmiany dzielnika pamięci. Pamięci pracowały z ustawieniami CAS 2.5 3-3-6. Jedynie w przypadku FSB 266 (DDR533) timingi zostały zmienione na CAS 2.5 4-4-8.

Okazuje się, że nawet mając słabsze pamięci można osiągnąć dobrą wydajność nie goniąc w wysokie FSB. Przy 10x5 pamięci pracowały z dzielnikiem 11 (czyli na 218MHz), a przy x9.5 z dzielnikiem 10 (a więc na 240MHz)
A teraz chłodne spojrzenie overclockera, myślącego nie tylko o uzyskaniu najlepszego wynki ale także na zrobieniu tego jak najniższym kosztem. FSB 218MHz to konieczność posiadania pamięci pracujących z taką częstotliwością (DDR 433), FSB 228MHz czy 240MHz to już DDR466, a 252MHz to DDR500, idąc dalej FSB 266MHz wymaga DDR533.
Jeśli w tym momencie zapaliła Wam się lampka i zapytacie, po co przepłacać, pędzić w wysokie magistrale i super drogie pamięci skoro efekt końcowy jest praktycznie nieodczuwalny względem niższej magistrali, to znaczy, że należycie do tej drugiej grupy overclockerów patrzących przez pryzmat portfela.
Do szczęścia wystarczy nam procesor z mnożnikiem x10 (czyli Athlon 3000+ Socket 754 lub Athlon 64 3200+ Socket 939) i pamięci np. Hynix D43 lub KingMax DDR500 Hardcore, które ceną nie odbiegają od firmowych DDR 400, a pozwalają na małe co nie co.
Również dla osób planujących tortury procesora wysokim napięciem, chłodzeniem wodą czy ogniwem peltiera, z super wytrzymałymi pamięciami, mnożnik x10 wydaje się być najsensowniejszy.
Ostatnim elementem, o którym należy wspomnieć jest magistrala HyperTransport czyli to, co łączy procesor z resztą świata. Obecne chipsety bez problemu pracują z taktowaniem 800MHz i 1000MHz, lecz już powyżej 1100MHz mogą zacząć się kłopoty. Te kłopoty najczęściej sprawia ... karta graficzna.
Taktowanie magistrali HyperTransport uzyskuje się poprzez kombinację FSB i odpowiedniego mnożnika od x1 do x5. Mnożnik ten w BIOSach płyt głównych występuje pod nazwą HTT, HT, HyperTransport, lub LDT.
Z doświadczenia wiem, że płyty Socket 754 rzadziej wymagają ingerencji w Hypertransport z tego względu, że domyślnie mają mnożnik x4, więc nawet po podkręceniu FSB do 250MHz uzyskuje się HT 1000MHz, a tyle wytrzymują bez problemu zarówno K8T800 Pro jak i nForce3-250. W płytach Socket 939 ta sama magistrala wymaga obniżenia dzielnika z x5 na x4, choć jest to w dużym stopniu zależne od konkretnego egzemplarza płyty. Chipsety NVIDII potrafią wytrzymać wyższe taktowanie HT niż chipsety VIA.
Dodatkowo zaobserwowałem, że często zdaża się tak, iż ustawienie dzielników HT na x1 i x2 doprawadza do dużej niestabilności systemu, szczególnie tyczy się to chipsetów NVIDII.
Podsumowując, dzielnikiem HT bawimy się głównie przy niestabilności grafiki 3D.
Mam nadzieję, że ten krótki, noworoczny artykuł pozwoli podjąć decyzcję wszystkim planującym zakup procesora Athlon 64, co do wyboru platformy i odpowiedniego doboru pamięci oraz ustalenia parametrów ewentualnego podkręcania.
Sprzęt do testów dostarczyły firmy:
![]() | Płyty główne AV8 i KV8 Pro |
![]() | Procesory Athlon 64 |





